18 lipca 2015

Semiotyczna ciągłość komiksu - ciąg dalszy

A jeśli nie znudziła się wam jeszcze ciągłość semiotyczna (zob. poprzedni post), na Academia.edu możecie przeczytać kolejny artykuł na jej temat (po angielski, pre-print artykułu z IJOCA 17.1. Specjalne podziękowania dla Johna A. Lenta, który wyraził zgodę na publikację tego pre-printu online).

27 marca 2014

Pragmatyka

Pragmatyka to dział semiotyki zajmujący się badaniem sposobu, w jaki znak "działa" w rzeczywistości społeczno-kulturowej. U podstaw pragmatyki leży założenie, że teksty znakowe, na przykład zdania wypowiadane przez ludzi nie tylko coś znaczą, ale także, a może przede wszystkim, coś robią. Jednym z pionierów tego podejścia na gruncie językoznawstwa był John Austin, autor książki How to do things with words (1952). Aby bardziej szczegółowo określić różne typy takich społeczno-kulturowych oddziaływań w sferze języka, Austin ukuł pojęcia aktu mowy, czyli "czynności" wykonywanej w trakcie mówienie. Każdy akt mowy dzieli się na 3 fazy:

20 marca 2014

Radioaktywna koniczynka na Grenlandii

"Radioaktywna koniczynka" to jeden z najmocniej eksploatowanych znaków graficznych we współczesnej kulturze popularnej. Pchana jest ona, czasem bez sensu i opamiętania, do filmów, gier, komiksów, grafiki użytkowej i gdzie tam jeszcze. W karierze pomogły koniczynce niezbyt przyjemne i tragiczne wydarzenia historyczne: stworzenie bomby atomowej, Zimna Wojna między USA a ZSRR oraz katastrofa w Czarnobylu przez dekady skutecznie karmiły globalny lęk przed promieniotwórczością. Koniczynka stała się w naturalny sposób powszechnie rozpoznawalnym uosobieniem (a właściwie uznakowieniem) tego lęku. Niebanalne znaczenie miała też zapewne sama struktura znaku graficznego: intuicyjnie połączenie żółci i bieli (tymi samymi kolorami ostrzegają nas przed swym jadem pszczoły) i hipnotyzująca symetria obrotowa "listków".
Radioaktywna koniczynka
"Radioaktywna koniczynka"

5 maja 2012

Czy da się sfilmować komiks, czyli pułapki przekładu transmedialnego

Ten post chodził mi po głowie już od jakiegoś czasu, a temat w nim poruszany chodził mi po głowie jeszcze dłużej. Ale jakoś inne rzeczy zawsze wpychały się do kolejki. Skoro jednak ostatnimi czasy na Semiomiksie pojawiły się posty o tłumaczeniu komiksów, znaczeniu dźwięku w 2001: Odysei kosmicznej i "The medium is the message" McLuhana, uznałem, że wszechświat daje mi właśnie znak, że czas już napisać coś o "tłumaczeniu" komiksu na inne media, na przykłada na film.