Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kognitywnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kognitywnie. Pokaż wszystkie posty

21 sierpnia 2018

Artykuł o metonimii wizualnej

Dziś kolejna prywata i bezwstydna autopromocja: jakiś czas temu w piśmie The Comics Grid ukazał się mój artykuł na temat metonimii wizualnej w komiksie (po angielsku). Zapraszam do lektury!

18 lipca 2015

Semiotyczna ciągłość komiksu - ciąg dalszy

A jeśli nie znudziła się wam jeszcze ciągłość semiotyczna (zob. poprzedni post), na Academia.edu możecie przeczytać kolejny artykuł na jej temat (po angielski, pre-print artykułu z IJOCA 17.1. Specjalne podziękowania dla Johna A. Lenta, który wyraził zgodę na publikację tego pre-printu online).

20 marca 2015

5 maja 2011

Gestalt oraz figura i tło

Gestalt

Według psychologii gestaltu (zwanej też psychologią postaci), ludzie postrzegają raczej ogólny obraz przedmiotu, niż poszczególne części, z których ten przedmiot się składa. Naszą uwagę przykuwają więc przede wszystkim całości, a nie części składowe. Na przykład, gdy patrzymy na dom, postrzegamy go jako stosunkowo jednorodną całość, a nie zbiór elementów takich jak okna, drzwi, ściany lub dachówki. Patrząc na dany przedmiot możemy też oczywiście skupić się na częściach składowych, lecz jest to niejako kolejna faza procesu poznawczego, wymaga od nas dodatkowego i "nienaturalnego" wysiłku. Taka jednorodna całość postrzegana przez ludzki umysł nosi nazwę gestaltu, a percepcja, w której ogląd całości jest ważniejszy niż analiza części składowych, nazywa się percepcja holistyczna. Jednym z pierwszych badaczy percepcji holistycznej był niemiecki psycholog Max Wertheimer (1880 – 1943).

14 kwietnia 2011

Być albo nie być (komiksem)

Uff, zdaje się, że mamy już za sobą najważniejszą cześć znęcania się nad definicją komiksu. Dwa tygodnie temu pisałem o polisemii słowa komiks i wyborze znaczenia, które jest zazwyczaj uwzględniane w definicji. Tydzień temu rozwodziłem się nad definicją kognitywną komiksu, która może być alternatywą dla definicji klasycznej. Przy okazji przyjrzeliśmy się bliżej prototypowemu komiksowi, będącemu niejako "centralnym" przedstawicielem kategorii. Jeśli zaś komiks prototypowy znajduje się w centrum kategorii, proponuję zeksplorować dziś granice tejże, sprawdzić ich zasięg i przetestować wytrzymałość. Na pograniczu znajdziemy teksty, których przynależność do kategorii budzi wątpliwości. Czy jest to jeszcze komiks? Jeśli nie, to czym to coś właściwie jest? A co jeśli tekst pozornie wyczerpuje definicję komiksu, lecz intuicja podpowiada nam, że komiksem to raczej nie jest?

7 kwietnia 2011

Esencja i prototyp

W poprzednim poście pisałem o polisemii słowa komiks, która utrudnia stworzenie jednej definicji tego terminu. Skoro komiks ma aż cztery nieco różniące się od siebie znaczenia, teoretycznie możemy sformułować aż cztery różne definicje! W praktyce jednak najbardziej podstawowymi i najszybciej "kojarzonymi" znaczeniami są 'medium' i 'tekst' i to wokół tych znaczeń krążą faktyczne definicje.

Teraz z kolei wypada zadać pytanie o sposób definiowania pojęcia. Definiowanie jest procesem pokrewnym kategoryzacji, czyli przyporządkowywaniu obiektów i zjawisk pojęciom w naszych umysłach (por. "Kategoryzacja"). I tak istnieją na świecie pewne obiekty, które skategoryzujemy jako komiksy i obiekty, których nie da się tak skategoryzować. Jeśli zaś chodzi o definiowanie, możemy przyjąć, że tworzenie definicji jest próbą opisu kategorii przy pomocy słów.

1 kwietnia 2011

Komiks w sieci znaczeń

W kwietniu chciałbym poznęcać się nieco nad definicją komiksu. Zgadzam się w stu procentach z Michałem Błażejczykiem, autorem artykułu "Koń jaki jest, każdy widzi, czyli o definicji komiksu", że sprawa jest nieco bardziej skomplikowana niż mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać. Bo niby każdy wie jak koń wygląda, lecz opisać konia tak, by opis ten nie był jednocześnie opisem zebry i muła jest już nieco trudniej. A może należałoby uznać, że zebra to jednak koń, tylko trochę dziwny? I czy można powiedzieć, że muł to w połowie koń, a jeśli tak, to w której połowie? Wychodzi na to, że im bardziej się do konia zbliżamy, tym bardziej zaczyna nam wierzgać.

5 stycznia 2011

Amalgamaty konceptualne

Teoria amalgamatów konceptualnych to metodologia pozwalająca opisywać powstawanie złożonych struktur semantycznych. Została ona stworzona przez przez Gillesa Fauconnier i Marka Turnera w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Na początku stosowana była do opisywania zjawisk językowych, m.in. jako alternatywna metoda analizowania metafor pojęciowych (patrz "Metafora i metonimia"). Wkrótce jednak zarówno sami twórcy teorii jak inni uczeni zaczęli używać jej do opisywanie wielu innych rodzajów danych, jak na przykład rysunki satyryczne, znaki graficzne, dzieła sztuki, archetypy kulturowe, a nawet zachowania seksualne ludzi. Obecnie zwolennicy teorii amalgamatów uznają ją za potężne i niezwykle wszechstronne narzędzie analizy niemal każdego rodzaju zjawisk cywilizacyjno-kulturowych. Fauconnier i Turner swoją książkę o amalgamatach nie bez kozery zatytułowali The Way We Think (czyli w wolnym tłumaczeniu Sposób w jaki myślimy), sugerując tym, że jest to jeden z najbardziej podstawowych i uniwersalnych procesów poznawczych.

19 grudnia 2010

Metafora i metonimia

Metafora (lub przenośnia)

W artykule "The contemporary theory of metaphor" (1993) George Lakoff wymienia kilka twierdzeń na temat metafory, które "tradycyjne" języko- i literaturoznawstwo przyjmuje bez dowodu, m.in.:

  • Zwykły, codzienny język jest całkowicie dosłowny, nie ma w nim miejsca na metaforę.
  • Wszystkie pojęcia można zrozumieć dosłownie, tj. bez używania metafor.
  • Jedynie dosłowne wypowiedzi mogą być prawdziwe lub fałszywe.
  • Wszystkie definicje w naszym "mentalnym słowniku" są dosłowne, czyli niemetaforyczne.

10 listopada 2010

Kategoryzacja

Kategoryzacja to proces rozpoznawania i odróżniania od siebie różnych obiektów i zjawisk. Jeśli więc spotkamy na ulicy kudłate zwierzę, które szczeka i macha ogonem, na specyficzny kształt ciała itd., to właśnie dzięki kategoryzacji możemy stwierdzić, że to stworzenie to pies. Innymi słowy, całokształt naszej wiedzy o świecie zawiera kategorię PIES i dzięki naszym zdolnościom poznawczym potrafimy przyporządkować niektóre stworzenia do tej kategorii.

3 września 2010

Komiks jako medium (?)

Czym, z punktu widzenia semiotyki, jest komiks? Część definicji sprytnie omija ten kłopot pisząc, że komiks to "zbiór obrazków opowiadający pewną historię" (np. polska Wikipedia, britannica.com). Inne określają komiks jako medium. W semiotyce pojęcie to jest używane często, lecz zazwyczaj dość intuicyjnie; autorzy traktują je jako coś tak oczywistego, że niewymagającego dokładniejszego definiowania. Gdy zaś zdefiniować trzeba, pisze się zazwyczaj o "kanale komunikacji" (angielska Wikipedia) lub "nośniku informacji" (polska Wikipedia). Czy komiks jest więc "kanałem komunikacji" oraz/lub "nośnikiem informacji"?